Promocja Pepsi za 3,49zł
Ostatnio moje zainteresowanie wzbudziła cena pepsi, widziałem puszki w okolicach 1zł w Biedronce i Tesco (także poza łodzią), niby nic ciekawego, ale wczoraj widziałem 2L pet za 3,49zł. A to już jest coś… podejrzanego.

Przeciętny Kowalski pewnie by się ucieszył ale ja zacząłem się zastanawiać, takie promocje? Latem? I mam już teorie, wydaje mi się ze stosunkowo chłodne lato spowodowało dużo mniejszą sprzedaż niż zakładane prognozy, oparte na poprzednich latach (kiedy obowiązywała jeszcze teoria ocieplenia klimatu). Nadprodukcji trzeba się jakoś pozbyć, stąd liczne promocje na wszystkich poziomach dystrybucji. Przeczytaliście o tym pierwsi tutaj:)

Po co zawracać sobie głowę takimi pierdołami? Żeby być świadomym mechanizmów rynkowych  i nie dać się nabrać na telefon za 1zł w Playu :)