Wczoraj na wykopie trafiłem na “ciekawą” sondę wśród społeczeństwa (10:59) z odpowiedzią na pytanie “Czy rząd powinien ratować upadające firmy” – 60% na tak. Widać Polacy są chętnie do pomocy i współczują biednym firmom, a Państwo mimo, że nie radzi sobie z kolejami, służbą zdrowia i budową dróg to upadającym firmom na pewno pomoże wzorowo. Pewnie nikt z respondentów nie zdawał sobie sprawy, że prawdziwe pytanie do ankiety brzmi “Czy rząd powinien ratować upadające firmy z Twoich pieniędzy (bo innych, własnych nie ma)”.

Nie mogę pojąć jak to jest możliwe że żyję w społeczeństwie które jest tak słabo wyedukowane. Jak to jest możliwe?! Jaki ma to na mnie wpływ? Może też zgłupieję tonąć w tym absurdzie? Jak tu nie myśleć o wyjeździe gdzieś za granicę? Trudno mi sobie wyobrazić żeby gdzieś mogło być jeszcze “głupiej” (?!).

Obrazek wstawiłem także do serwisu NasiTuByli chociaż nie wiem czy jego satyryczny wydźwięk w taki społeczeństwie będzie wystarczający.