Proszę jak ciepło za oknem, i coraz dłużej widno. Aż by się chciało wyjść na zewnątrz i… przetestować nowy sprzęt który czeka od zimy. A tu zonk, gips wysłał mnie na przymusowy urlop, na jeszcze ze 2 tygodnie. I może wtedy będzie okazja żeby się przejechać.