Czy zastanawialiście się kiedyś co znajduje się pod odbojem bramnym? Ja też:P

Przy okazji remontu na ul. piotrkowskiej nadarzyła się nie lada okazja. W wyniku wymiany nawierzchni pachołki zaczęły wystawać z bram wisząc w powietrzu, całkowicie bezbronne przed wścibskim okiem przechodniów chętnych zerknąć co mają w środku, pod spódnica.

Obstawiałem skarby, pająki lub lite/pełne wnętrze. Okazało się, że są … puste, no może poza powietrzem które pamięta jeszcze czasy przemysłowej łodzi :)